22.05.2005 Kimi Räikkönen wygrał Grand Prix Monako F1 nie oddając nawet na chwilę prowadzenia.
Dzisiaj: 22 maja 2012
swiatsportu
Vancouver - USA blisko triumfu w bobslejowych czwórkach

Redakcja, źródło: PAP/AP
Data: 2010-02-27 17:06
Dział: Sporty zimowe · Bobsleje
 

Steve Holcomb może zostać pierwszym od 1948 r. Amerykaninem, zdobywcą złotego medalu igrzysk w bobslejowych czwórkach. Pilotowany przez niego matowo-czarny bob, nazwany "Nocny Pociąg" prowadzi pod dwóch pierwszych ślizgach olimpijskich w Whistler.

"Wiemy, że mamy pracę do wykonania i będzie ona trudna. Nie będzie łatwo przejechać dwa razy czysto i bez zbyt wielu błędów" - powiedział w piątek Holcomb.

Dwa pierwsze ślizgi na torze w Whistler Sliding Center były niemal bez skazy. Rozpędzony przez Justina Olsena, Steve'a Meslera i Curta Tomasevicza, Holcomb i jego załoga ukończyli dwa pierwsze ślizgi z ogromną prędkością i w czasie 1 minuty, 41,75 sekundy, lepszym od drugiej załogi, Kanadyjczyków (pilot Lyndon Rush) o 0,40 s, a od mistrzów z Turynu Niemców (pilot Andre Lange) o 0,44 s.

W dniu, w którym sześć bobów roztrzaskało się na pechowym 13. wirażu, 29-letni Holcomb dał najbardziej utytułowanemu bobsleiście, Langemu i reszcie prawdziwą lekcję pilotażu.

"To genialne, co Holcomb tu dziś zrobił" - powiedział Kevin Kuske, który z Langem zdobył cztery złote medale olimpijskie. "Jeśli dokona tego w kolejnych dwóch ślizgach, będzie wybitnym mistrzem olimpijskim" - dodał Niemiec.

13. wiraż tego szybkiego toru olimpijskiego, skontrolowany skrupulatnie po śmiertelnym wypadku gruzińskiego saneczkarza, spowodował kraksy kilku bobslejów, w tym USA-2 z pilotem Johnem Napierem i boba Rosji, prowadzonego przez Aleksandra Zubkowa. Rosjanie wycofali się po pierwszym ślizgu.

Lange z trudem pokonał trudny sektor toru w drugim przejeździe. Stracił kontrolę na 13. wirażu, zachwiało bobem, ale zdołał wyprostować tor jazdy. Uratował tym samym swe szanse na medal.

"Andre jest pod presją. Jest obrońcą tytułu, ale to wojownik, nie podda się, choć jest w trudnej sytuacji" - powiedział o niemieckim rywalu Holcomb.

W ubiegłym roku Holcomb i jego trzej koledzy zostali pierwszymi od 50 lat amerykańskimi mistrzami świata, wygrywając na swoim torze w Lake Placid. Żaden amerykański bob nie zdobył złotego medalu od czasów Francisa Tylera, który z Patrickiem Martinem, Edwardem Rimkusem i Williamem D'Amico triumfowali na śniegowym torze w St. Moritz w ZIO 1948 r. W 2002 r. w Salt Lake City Amerykanie byli blisko końcowego sukcesu, ale ostatecznie zdobyli tylko srebrne i brązowe medale. Lange wygrał zarówno wtedy jak i cztery lata później w Turynie.






 
Najnowsze artykuły
01.12 KONKURS - Podróż przez Mistrzostwa... 16.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 01.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 19.07 OSHEE oficjalnym napojem... 18.07 Piłka błotna na Roztoczu! 18.07 Rabobank z mistrzem świata 18.07 Przemysław Niemiec na czele... 18.07 Zgrupowanie reprezentacji Polski... 18.07 Pedrosa wygrywa GP Niemiec 18.07 Europejskie finały Pucharu Narodów...

Najczęściej czytane

© 2010 STI Group S.A. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Częstochowa | tel. +48 34 373 10 40