22.05.2005 Kimi Räikkönen wygrał Grand Prix Monako F1 nie oddając nawet na chwilę prowadzenia.
Dzisiaj: 22 maja 2012
swiatsportu
Apelacja w sprawie Janusza Biesiady odrzucona

Redakcja, źródło: PAP
Data: 2010-03-05 16:26
Dział: Siatkówka
 

Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego uniewinniający byłego prezesa zarządu Polskiego Związku Piłki Siatkowej Janusza Biesiadę.

Sąd uznał za całkowicie bezzasadne apelacje złożone przez prokuraturę i obecny zarząd PZPS jako oskarżyciela posiłkowego wobec Biesiady i dwóch byłych pracowników związku.

"Ten wyrok ostatecznie potwierdza absurdalność stawianych Januszowi Biesiadzie zarzutów. Nie uszło oczywiście uwadze sądu, iż w czasie trwania procesu PZPS zniszczył całą dokumentację księgową, która była w zasadzie podstawowym dowodem oczyszczającym byłego prezesa. Na szczęście kopie tych dokumentów w czasie, gdy Janusz Biesiada pełnił funkcje prezesa zarządu, zostały złożone do akt innej sprawy sądowej i wbrew +staraniom+ mogły być dowodami w sprawie" - powiedział PAP obrońca Biesiady, mecenas Paweł Brożek.

Prokuratura żądała dla Biesiady trzech lat pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 75 tysięcy złotych. Był on m.in. oskarżony o posługiwanie się w styczniu 2001 roku, podczas zjazdu PZPS, podrobionym dokumentem, dzięki któremu władze związku otrzymały absolutorium oraz o niezgodne z przepisami wykorzystywanie dotacji budżetowych, które także były nieprawidłowo rozliczane.

Dla byłego głównego księgowego PZPS Krzysztofa Kosowskiego prokurator domagał się 1,5 roku pozbawienia wolności i 50 tysięcy złotych grzywny, a dla byłej pracownicy PZPS Aleksandry Kolasińskiej sześciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na trzy lata oraz grzywny w wysokości trzech tysięcy.

Powodem wszczęcia postępowania była kontrola przeprowadzona w PZPS przez uprawnione do tego organy Polskiej Konfederacji Sportu (PKS). W jej wyniku stwierdzono nieprawidłowości, na które powoływała się prokuratura w akcie oskarżenia.

Sądy obu instancji nie podzieliły opinii organów kontrolnych PKS stwierdzających nieprawidłowości, gdyż w trakcie postępowania żadnemu z trójki oskarżonych wprost nie udowodniono winy ani nawet zamiaru dokonania przestępstwa.

W trakcie przewodu sądowego nie przedstawiono dowodów na faktyczne powstanie szkody wobec PZPS spowodowanej działalnością oskarżonych w okresie ich pracy we władzach związku.

"Mamy nadzieję, iż dla niektórych działaczy związku, którzy kilka lat temu tworzyli wizerunek +Janusza Biesiady przestępcy+, nie będzie nadmiernym wysiłkiem powiedzenie krótkiego słowa +przepraszam+. Otwarta pozostaje nadal kwestia, z jakiego powodu prokuratura skierowała akt oskarżenia, który na kilka lat wyłączył Janusza Biesiadę z życia publicznego i zarządzania związkiem" - dodał mecenas Paweł Brożek.






 
Najnowsze artykuły
01.12 KONKURS - Podróż przez Mistrzostwa... 16.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 01.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 19.07 OSHEE oficjalnym napojem... 18.07 Piłka błotna na Roztoczu! 18.07 Rabobank z mistrzem świata 18.07 Przemysław Niemiec na czele... 18.07 Zgrupowanie reprezentacji Polski... 18.07 Pedrosa wygrywa GP Niemiec 18.07 Europejskie finały Pucharu Narodów...

Najczęściej czytane

© 2010 STI Group S.A. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Częstochowa | tel. +48 34 373 10 40