 |
Tomasz Strozik nie mógł wymarzyć sobie lepszego weekendu niż ten w Korczynie, gdzie w dniach 27 – 28 września rozegrano XI i XII rundę Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Zawodnik zespołu Strotom-Moto dwukrotnie uplasował się na pierwszym miejscu w klasie, jednocześnie osiągając bardzo wysokie wyniki w klasyfikacji generalnej.
Trasa między miejscowością Korczyna a rezerwatem „Prządki” okazała się niezwykle szczęśliwa dla Tomasza Strozika, który wystartował swoim Fiatem SC w klasie Open-1600. W dwóch podjazdach XI rundy GSMP zawodnik z Warszawy i jego auto byli niesamowicie konkurencyjni. W „generalce” tej eliminacji Strozik zajął wysokie 8. miejsce, zostawiając w tyle dużo mocniejsze samochody jak Honda Civic czy Mitsubishi Lancer. Kierowca Strotom-Moto nie dał również żadnych szans swojemu największemu rywalowi w klasie – Filipowi Lewandowskiemu.
W XII eliminacji górskiego cyklu Tomasz Strozik osiągnął identyczny wynik jak dnia poprzedniego. Po raz kolejny pojawił się na mecie ósmy w całej stawce i pierwszy w swojej klasie. Dodać należy, że Fiat SC należący do zawodnika pod względem mocy jest samochodem słabszym od wielu tych, które wzięły udział w minionych zawodach. Jest to więc ogromny sukces.
Dzięki temu wspaniałemu występowi na tle silnej stawki kierowców, Tomasz Strozik zmniejszył swoją stratę do Filipa Lewandowskiego do pięciu punktów i utrzymuje się na drugiej pozycji klasyfikacji z dorobkiem 20 „oczek”.
Kolejne dwie - finałowe już – rundy cyklu wyścigów górskich rozegrane zostaną w dniach 17 – 19 października na Górze Św. Anny. Niemniej jednak Tomasza Strozika będzie można oglądać w zmaganiach już w najbliższy weekend podczas X rundy WSMP i V eliminacji DSMP, która rozegrana zostanie w Poznaniu.
Tomasz Strozik: Po cichu liczyłem, że będę blisko pierwszej dziesiątki. Wynik jednak bardzo mnie zaskoczył. Auto sprawowało się idealnie, było świetnie dostrojone, a mnie jechało się niesamowicie dobrze. Rezultat jest więc naprawdę rewelacyjny jak na pojazd o pojemności 1400 ccm. Dzięki wymianie nawierzchni, trasa była dużo równiejsza i ogólnie lepsza. Wpłynęło to oczywiście na komfort jazdy, ponieważ przyczepność asfaltu całkowicie mnie satysfakcjonowała. Był to ciekawy wyścig – sporo szybkich zakrętów, dużo się działo, a do tego rewelacyjnie udało mi się go zakończyć. Organizację oceniam także pozytywnie. Niestety nie mam już szans wygrać z Filipem Lewandowskim, który ma pięć punktów przewagi. Wystarczy więc, że ukończy dwie ostatnie rundy, a nie będziemy mieć możliwości dogonienia go. Zastanawiam się nad wypożyczaniem Fiata SC na eliminacje GSMP w przyszłym sezonie. Ja natomiast planuję startować w tym cyklu Fordem Pumą lub skoncentruję się tylko i wyłącznie na torowych Mistrzostwach Polski. Na koniec chciałbym jeszcze serdecznie podziękować firmie Krasnobrodzka-Racing za pomoc przy starcie i zaprosić wszystkich na jej stronę: www.krasnobrodzka-racing.pl .
XI runda GSMP 1. Robert Kus - Mitsubishi Lancer Evo VI 2.05,469 2. Tomasz Mikołajczyk - Mitsubishi Lancer Evo VI +0,378 3. Tomasz Myszkier - Mitsubishi Lancer Evo VIII +0,719 ... 8. Tomasz Strozik - Fiat Seicento +12,795 (1. Open-1600)
XII runda GSMP 1. Robert Kus - Mitsubishi Lancer Evo VI 4.02,713 2. Tomasz Mikołajczyk - Mitsubishi Lancer Evo VI +2,940 3. Piotr Soja - Lotus Exige +6,505 ... 8. Tomasz Strozik - Fiat Seicento +27,881 (1. Open-1600) Klasyfikacja klasy Open 1600 po zawodach w Korczynie 1.Filip Lewandowski 25 pkt. 2. Tomasz Strozik 20 pkt. 3. Georges Achard 11 pkt.
|