Dzisiaj: 05 lutego 2012
swiatsportu
DPŚ na żużlu - Cieślak: nie czujemy się faworytami

Redakcja, źródło: PAP
Data: 2010-07-28 12:21
Dział: Żużel
 

Trener reprezentacji Polski Marek Cieślak studzi nastroje przed sobotnim finałem Drużynowego Pucharu Świata w jeździe na żużlu w duńskim Vojens. "Nie czujemy się faworytami" - podkreślił, choć biało-czerwoni w efektownym stylu wygrali turniej półfinałowy.

 

W niedzielę w Gorzowie Wlkp. broniący trofeum Polacy zdeklasowali rywali i zdobyli 68 punktów na 75 możliwych. Mimo sukcesu, jak przyznał Cieślak, atmosfera w drużynie jest spokojna, choć bojowa.

"W Vojens na pewno nie będzie łatwo. To będą zupełnie inne zawody. Jedziemy w końcu na obcy teren, a drużyny, które w Polsce nie najlepiej sobie radziły, tam mogą zaprezentować się zgoła odmiennie" - powiedział PAP Cieślak.

Reprezentacja Polski do Danii wyjedzie w nocy ze środy na czwartek, aby zobaczyć turniej barażowy, które wyłoni dwóch pozostałych uczestników finału. Startu w sobotę, oprócz biało-czerwonych, pewni są tylko Brytyjczycy.

"Zapowiada się bardzo interesująca rywalizacja, może nawet ciekawsza niż sam finał. Pojadą cztery zespoły prezentujące podobny poziom drużyny. Myślę, że gospodarze powinni wygrać, ale Australijczycy i Rosjanie także mogą powalczyć. Nie skreślałbym też Szwedów, o ile dokonają pewnych zmian w składzie w porównaniu z poniedziałkowym występ w King's Lynn" - ocenił.

Na piątek zaplanowany został trening, który będzie dla zawodników jedyną okazją, żeby zapoznać się z torem. Cieślak zaznaczył, że do obiektu trzeba podejść bez specjalnych obaw.

"Tor jest normalny. Dla dobrego żużlowca wystarczy tylko chwila, by go poznać. Jeden trening w zupełności wystarczy, oby tylko się odbył" - dodał.

Cieślak zapowiedział, że w finale Polacy pojadą w tym samym składzie, który zwyciężył w Gorzowie Wlkp. Na torze pojawią się Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Janusz Kołodziej, Rune Holta i Adrian Miedziński.

"Nie wiemy jeszcze, jakie mamy kolory kasków, jakie pola startowe, dlatego strategię będziemy opracowywać dopiero po zakończeniu barażu i poznaniu wyników losowania" - wyjaśnił szkoleniowiec.

Jak przyznał, pakując się przed wyjazdem nie zabiera żadnego talizmanu na szczęście. "Niektórzy są przesądni, ale ja jadę +na spokoju+" - przyznał.


przeczytaj też: Marma - Lotos odwołany




 
Najnowsze artykuły
01.12 KONKURS - Podróż przez Mistrzostwa... 16.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 01.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 19.07 OSHEE oficjalnym napojem... 18.07 Piłka błotna na Roztoczu! 18.07 Rabobank z mistrzem świata 18.07 Przemysław Niemiec na czele... 18.07 Zgrupowanie reprezentacji Polski... 18.07 Pedrosa wygrywa GP Niemiec 18.07 Europejskie finały Pucharu Narodów...

Najczęściej czytane

© 2010 STI Group S.A. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Częstochowa | tel. +48 34 373 10 40