23.05.1995 Marek Kamiński i Wojciech Moskal jako pierwsi Polacy dotarli do bieguna północnego.
Dzisiaj: 23 maja 2012
swiatsportu
Mop na podium

Tomasz Helman, źródło: Informacja własna
Data: 2010-08-03 23:09
Dział: Motosporty · Wyścigi górskie
 

Za nami 9. i 10. runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, które rozegrane zostały na słowackich Banowcach. Zawody pod nazwą Summit Finance Race oprócz tego, że stanowiły eliminację GSMP, były jeszcze rundą Mistrzostw Słowacji i Mistrzostw Europy Strefy Centralnej.
Z bardzo dobrej strony zaprezentował się podczas tych zawodów Marcin Przybyszewski. Kierowca Fiata Seicento przygotowanego według regulaminu grupy E1 debiutował na liczącej 3700 metrów trasie z Uhrovca na szczyt Jankov Vrsok.
Pierwszy dzień zawodów Mop, poznający dopiero konfigurację bardzo licznych na tej trasie zakrętów, ukończył na 39. miejscu w klasyfikacji generalnej GSMP i 4. w klasie.
Drugiego dnia imprezy Przybyszewski popisał się już bardzo dobrym wynikiem i stanął na trzecim stopniu podium w klasie E1-1600. Za plecami zawodnika z Polski oglądaliśmy wielu rywali w potencjalnie dużo mocniejszych samochodach. 33. miejsce w klasyfikacji generalnej polskiego czempionatu na ponad 100 kierowców biorących w nich udział jest warte pochwały.
Zwycięstwami w cyklu GSMP podzielili się: Słowak Martin Kois (Ford Focus WRC) oraz Mariusz Stec (Mitsubishi Lancer Evo IX).
Swój kolejny tegoroczny start Mop zaliczy w IV rundzie Kia Lotos Cup. Zawody odbędą się także na Słowacji, a dokładniej na torze Slovakiaring pod Bratysławą.

Marcin Przybyszewski: - Pierwszego dnia dopiero poznawałem konfigurację podjazdu. Trasa z Uhrovca na Jankov Vrsok jest bardzo długa, kręta i niełatwo ją zapamiętać. Miałem wcześniej okazję przejechać ją za kierownicą samochodu serwisowego. W wyścigowym podjeździe wyglądała już jednak trochę inaczej. Doszło kilka małych zakrętów, które z perspektywy busa wydawały się prostą. Z zawodów jestem bardzo zadowolony. Samochód przygotowywany przez Tomasza Strozika spisywał się bez zarzutu. Z podjazdu na podjazd poprawiałem się o kilka sekund, a drugiego dnia udało mi się już stanąć na podium w swojej klasie. Za sobą pozostawiłem większość dwulitrówek, Citroena C2-R2 Max oraz całą klasę historyczną. Zawody na Banowcach były bardzo dobrze przygotowane pod względem organizacyjnym. Wszystko było skierowane w stronę zawodników, odbywało się w przyjaznej atmosferze i nie było poślizgów czasowych. Kibice dopisali, tak więc był to idealny weekend. Rywale z Czech i Słowacji dysponują bardzo doinwestowanym sprzętem, przede wszystkim tyczy się to klasy Open. Startując w mojej klasie, Jaroslaw Homola w sobotę wygrał ośkę, jadąc zmodyfikowanym Citroenem C2 S1600. Teraz w sierpniu czeka mnie powrót do wyścigów płaskich i start w kolejnej rundzie Kia Lotos Cup.

IX runda GSMP – Banowce, 31.07.2010
1. Martin Kois (SK) – Ford Focus WRC 3:54,059
2. Mariusz Stec – Mitsubishi Lancer +1,663
3. Igor Drotar – Skoda Fabia WRC +5,088

39. Mop - Fiat Seicento (4 m. w klasie)+37,921


X runda GSMP – Banowce, 1.08.2010

1. Mariusz Stec – Mitsubishi Lancer 3:53,124
2. Martin Kois (SK) – Ford Focus WRC +2,870
3. Igor Drotar – Skoda Fabia WRC +5,429

33. Mop - Fiat Seicento (4 m. w klasie)+34,762





 
Najnowsze artykuły
01.12 KONKURS - Podróż przez Mistrzostwa... 16.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 01.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 19.07 OSHEE oficjalnym napojem... 18.07 Piłka błotna na Roztoczu! 18.07 Rabobank z mistrzem świata 18.07 Przemysław Niemiec na czele... 18.07 Zgrupowanie reprezentacji Polski... 18.07 Pedrosa wygrywa GP Niemiec 18.07 Europejskie finały Pucharu Narodów...

Najczęściej czytane

© 2010 STI Group S.A. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Częstochowa | tel. +48 34 373 10 40