| Pogrom w derbach Warszawy! |
Polonia Warszawa wygrała 3:0 w derbach z Legią. Bramki dla "Czarnych Koszul" zdobyli Bruno, Ebi Smolarek i Adrian Mierzejewski! Poloniści byli drużyną zdecydowanie lepszą w każdym elemencie gry.
Spotkanie zostało poprzedzone minutą ciszy, upamiętniającą Powstanie Warszawskie oraz byłego piłkarza Polonii i Legii - śp. Edmunda Zientarę. Już w 6. minucie legioniści stanęli przed okazją na objęcie prowadzenie. Jeden z zawodników urwał się Kubie Tosikowi i piłka po jego strzale minęła nieznacznie lewy słupek bramki polonistów. Cztery minuty później sędzia odgwizdał faul niedaleko pola karnego gospodarzy, ale Maciej Rybus nie był w stanie wykorzystać rzutu wolnego, gdyż po chwili Sebastian Przyrowski rozpoczynał grę od bramki.W 18. minucie zakotłowało się pod drugim polem karnym. Tomasz Brzyski wykonywał rzut wolny, po którym w niezłych sytuacjach znaleźli się Daniel Gołębiewski i Łukasz Piątek, ale zabrakło im wykończenia w decydujących momentach.Pięć minut później Takesure Chinyama nie wykorzystał sytacji sam na sam z "Przyrosiem", strzelając w końcu w boczną siatkę.
Po chwili poloniści przycisnęli! Brzyski uwolnił się paru rywalom i niepilnowany ruszył w kierunku bramki Legii. "Brzytwa" przerzucił futbolówkę na prawą stronę do Adriana Mierzejewskiego. Pomocnik Polonii przebiegł z piłką kilkanaście metrów i zdecydował się na strzał z okolic linii pola karnego. Piłka nieznacznie przeszła obok prawego słupka. W 30. minucie Polonia znowu zaczęła grać kombinacyjnie, wymieniając sporą liczbę podań, czego efektem był kolejny strzał "Mierzeja". Tym razem obroniony przez Antolovicia. Kilkadziesiąt sekund później Gołębiewski próbował pokonać bramkarza Legii z odległości około czterdziestu metrów. Legioniści odpowiedzieli momentalnie atomowym strzałem, po którym piłka leciała w środek bramki Przyrowskiego i nie sprawiła bramkarzowi "Czarnych Koszul" żadnego kłopotu.W 39. minucie Tosik oraz Bruno rozklepali defensywę Legii i ten ostatni oddał strzał z ośmiu metrów, który fantastycznie obronił Antolović. Mogło być 1:0! Trzy minuty później Piątek wyszedł sam na sam z bramkarzem Legii. Goalkeeper gości w cudowny sposób obronił uderzenie, a po chwili dobitkę.
W 48. minucie poloniści objęli prowadzenie! Bruno, strzałem po ziemi z około trzydziestu metrów, pokonał Antolovicia! Legioniści otrząsnęli się z ogromnej przewagi Polonii dopiero po kilku minutach. Nie byli jednak w stanie stworzyć żadnej groźnej akcji. W 61. minucie "Czarne Koszule" mogły podwyższyć prowadzenie, ale Gołębiewski nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Antoloviciem i strzelił tuż obok prawego słupka. Trzy minuty później Maciej Iwańskiw kapitalny sposób podał do Chinyamy, który zdecydował się na strzał. Przyrowski świetnie obronił uderzenie z najbliższej odległości.W 78. minucie Marcelo Sarvas dostrzegł wychodzącego na czystą pozycję Smolarka. Napastnik Polonii nie zdążył do niezłego podania. Dwie minuty później Ebi wpakował głową piłkę do bramki Legi. 2:0!W 84. minucie było już 3:0. Świetnym rajdem lewą stroną popisał się Mierzejewski, który pokonał dokładnym uderzeniem bezradnego Antolovicia. Po chwili Sarvas skiksował w kapitalnej sytuacji. Legioniści mogli zdobyć honorowego gola, ale Przyrowski był zaporą nie do przejścia. Polonia wygrała 3:0 i udowodniła, że poważnie może myśleć o walce o mistrzostwo
Polonia Warszawa - Legia Warszawa 3:0 (0:0) 1:0 Bruno Coutinho 48' 2:0 Euzebiusz Smolarek 79' 3:0 Adrian Mierzejewski 83'
Polonia: Przyrowski - Tosik, Pietrasiak, Skrzyński, Brzyski (28. Mynar) - Mierzejewski, Trałka (53. Sarvas), Mayoral, Piątek, Bruno - Gołębiewski (70. Smolarek)
Legia: Antolović - Komorowski, Wawrzyniak, Kneżević, Jędrzejczyk - Borysiuk (80. Szałachowski), Vrdoljak, Rybus (53. Iwański), Cabral (68. Radović), Manu - Chinyama
Żółte kartki: Sarvas (Polonia), Wawrzyniak, Chinyama (Legia)
|
|
|
|