24.05.2009 Widzew Łódź zapewnił sobie awans do Ekstraklasy po zwycięstwie 2:0 nad Zniczem Pruszków.
Dzisiaj: 24 maja 2012
swiatsportu
Na oceny przyjdzie czas - rozmowa z Piotrem Świderskim, zawodnikiem Betardu Sparty Wrocław

Paweł Prochowski, źródło: Informacja własna
Data: 2011-04-29 05:04
Dział: Rozmowy z...
 

Piotr Świderski w ostatnich meczach jest jednym z najsilniejszych punktów zespołu Betard Sparty Wrocław. Można go również nazwać krajowym liderem wrocławskiego teamu. Z Piotrem Świderskim rozmawiamy o zmianach we wrocławskim klubie, zmianach regulaminowych oraz o wszechobecnych "nowych" tłumikach.

Początek sezonu, bardzo udany. Na "dzień dobry" łatwy mecz z zespołem z Tarnowa.
Piotr Świderski: - Myślę, że nie był taki łatwy. Nie widać tego po wyniku, ale faktycznie zwycięstwo dosyć dużą różnicą. Cieszymy się z dobrego początku, bo to świadczy o tym, że dobrze przepracowaliśmy zimę. Dobrze wjechaliśmy w sezon.

Jak ocenisz nowego menadżera, Piotra Barona?
- Na oceny przyjdzie czas po sezonie. Myślę, że to co wykonaliśmy przed sezonem widać duży wkład sztabu trenerskiego, duży wkład Piotra.

Przed sezonem odeszli Jason Crump, Leon Madsen... Nie było myśli, żeby też odejść?
- Wrocławski klub jest klubem stabilnym. Ma swoją historie, teraz powróciła do nas nazwa "Sparta", bardzo dobrze, że tak wyszło. To jest dobry klub, a jeździmy przecież w Ekstralidze, to o czymś znaczy. Generalnie wszystkie kluby mają problemy i takie kłopoty miał Wrocław w poprzednim sezonie, ale teraz stworzyliśmy niezłą drużynę i myślę, że będą dobre relacje i uważam, że jeszcze wielu zawodników będzie chciało reprezentować barwy Sparty.

Czy nowi zawodnicy są w stanie załatać dziury po tych, który odeszli?
- Ja bym tak tego nie rozgraniczał indywidualnie. Jeździmy drużynowo, nie indywidualnie. Mieliśmy drużynę, teraz mamy trochę inną drużynę. Ale moim zdaniem to dobry zespół.

Czy decyzja Leona Madsena o odejściu była słuszna?
- Nie mi to oceniać. Zawodnicy zmieniają barwy, od lat to było i będzie. Niezależnie co działo się w poprzednim klubie. Nie wiem jakimi kryteriami kierował się Madsen, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć.

Ekstraliga została powiększona do 10 zespołów. To dobrze?
- Tak, bo trzeba nam więcej meczów w sezonie. Będzie większa rywalizacja, a nie będzie takiego zabijania się o punkty. Ogólnie dla mnie to zmiana na plus.

W tym sezonie też praktycznie nikt nie spada...
- Nie myślimy o barażach, nie myślimy, że będziemy ostatnią drużyną, więc na razie jedziemy o jak najlepszy wynik. W końcu są to - jak mówi pełna nazwa - Drużynowe Mistrzostwa Polski, więc póki co jedziemy o mistrzostwo. Jeśli będziemy niżej, będziemy wtedy się zastanawiać.

Przejdźmy do wszechobecnego ostatnio tematu nowych tłumików. Jak to wygląda Twoim zdaniem?
- Trudno mi to skomentować... Generalnie wiemy, że wszyscy zawodnicy mówią, że to jest jakiś tam bubel, więc nie wiem dlaczego mamy być zmuszani do jazdy na czymś, co jest niedobre. Na chwilę obecną, myślę, że to dobrze, że w Polsce jedziemy na starych tłumikach. Być może wyjdzie jeszcze jakiś tłumik, mamy nadzieję, że ktoś nad tym jeszcze popracuje i stworzy lepszy produkt, który ma spełniać pożądane kryteria, ale nie będzie miał tych wszystkich minusów.

Lepiej jeździć na polskich torach na starych, nawet kosztem imprez międzynarodowych?
- Nie będę komentował decyzji PZMotu... Zobaczymy jak to się wszystko rozstrzygnie, ale na razie nie chcę wypowiadać się na ten temat.




 
Najnowsze artykuły
01.12 KONKURS - Podróż przez Mistrzostwa... 16.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 01.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 19.07 OSHEE oficjalnym napojem... 18.07 Piłka błotna na Roztoczu! 18.07 Rabobank z mistrzem świata 18.07 Przemysław Niemiec na czele... 18.07 Zgrupowanie reprezentacji Polski... 18.07 Pedrosa wygrywa GP Niemiec 18.07 Europejskie finały Pucharu Narodów...

Najczęściej czytane

© 2010 STI Group S.A. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Częstochowa | tel. +48 34 373 10 40