Dzisiaj: 05 lutego 2012
swiatsportu
Pierwsze godziny w dżungli

Monika Strojny, źródło: Informacja własna
Data: 2009-02-21 21:57
Dział: Adventure Race
 

Pierwsze godziny rajdu rozwialy zludzenia – to bedzie piekielnie szybki wyscig i walka o kazda minute az do samej mety. Rano pagoda rozpiescila zawodnikow, wyszlo slonce ale tuz po starcie i wjezdzie na niemal 3000 m npm, nie zostalo po nim ani sladu.

Pierwszy 17km etap biegl czasem szutrowa, czasem brukowana droga, caly czas na zboczach poosnietej dzungla gory, skad jeszcze wczoraj moglismy ogladac aktywny i dymiacy wulkan. Po dojezdzie do pierwszego punktu w Hacienda Suiza droga prowadzila juz tylko w dol i przyjemny, choc miejscami z bardzo ostrymi zakretami  i siskim blotem, zjazd. Pierwszym zespolem w strefie zmian byl miejscowy faworyt, zwyciezca kilku edycji tego rajdu, team Ekwador, tuz po nim przyjechali tez Francuzi z Lafumy. Pierwsza dwojka wyszla szybko na treking, ale zgubila droge i stracila co najmniej 8 minut. Takze doc szybko dogonily ich nastepne zespoly, czyli Speleo Salomon i hiszpanski Buff Thermcool. Jedyne co udalo m isie dowiedziec od Piotrka Kosmali, gdy mijal mnie na rowerze, to ze pagory w Ekwadorze sa duze jak smoki i dawno takich nie widzial.

Treking trwal 3h, podejscia bylo 500 metrow przez dzungle i waskie sciezki oraz przejscie przez calkiem rwaca rzeke tuz przed kolejna strefa zmian. Zawodnicy przechodzac w wiekszosci robili to wspolnie, ci ktorzy oddzielali sie od kolegow, zwykle przewracani byli przez nurt. Speleo Salomón, razem z hiszpanami i ekwadorczykami jednoczesnie podbilo karty startowe i po 8 minutach na przepaku jako pierwsi wyruszyli na rowery. 10 minut pozniej zaczeli gonic ich Francuzi.

Podazas przepaku nie bylo nawet chwili, zeby porozmawiac ale to co widzialam nastrajalo optymizmem: Galo nie traci rezonu i humoru, Sarah glownie jadla wiec nie miala kiedyc mowic. Mike pilnowal karty startowej a Piotrek przestawial mapy w mapniku. Milo widziec, jak zespol jest maksymalnie sprezony, skoncetrowany i dopigowany nie tylko przez support ale rowniez przez licznych mieszkancow okolicznych wiosek. Oby tak bylo az do konca.




 
Najnowsze artykuły
01.12 KONKURS - Podróż przez Mistrzostwa... 16.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 01.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 19.07 OSHEE oficjalnym napojem... 18.07 Piłka błotna na Roztoczu! 18.07 Rabobank z mistrzem świata 18.07 Przemysław Niemiec na czele... 18.07 Zgrupowanie reprezentacji Polski... 18.07 Pedrosa wygrywa GP Niemiec 18.07 Europejskie finały Pucharu Narodów...

Najczęściej czytane

© 2010 STI Group S.A. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Częstochowa | tel. +48 34 373 10 40