 |
Śląsk Wrocław pokonał w finale Pucharu Ekstraklasy w Wodzisławiu Śląskim Odrę 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa w rozgrywkach PE zdobył w trzydziestej minucie Krzysztof Ulatowski. Ostatni raz wrocławianie zwyciężyli w finale prestiżowych rozgrywek blisko 22 lata temu, kiedy w sezonie 1986/1987 w Opolu pokonali GKS Katowice w finale Pucharu Polski.
Od początku spotkania do ataku ruszyła wodzisławska Odra. Podopieczni trenera Ryszarda Wieczorka próbowali ataków skrzydłami i strzałów z dystansu, ale bez zarzutu spisywała się defensywa Śląska. Wrocławianie zostali tym samym zepchnięci do obrony i atakowali z kontry.
Jedną z lepszych sytuacji piłkarze Śląska stworzyli sobie w 18 minucie, właśnie po kontrataku, ale strzał Marka Gancarczyka obronił Adam Stachowiak. Tymczasem Odra wciąż atakowała i mimo, że próby a ogół okazywały się niegroźnie, to wydawało się, że bramka dla wodzisławian jest kwestią czasu. Jednak kilka minut po zmarnowanej okazji, to Śląsk objął prowadzenie. Na strzał zza pola karnego zdecydował się kapitan wrocławian, Krzysztof Ulatowski i pomimo tego, że uderzał swoją słabszą, lewą nogą, futbolówka poszybowała w okienko bramki strzeżonej przez Adama Stachowiaka. Była to pięćdziesiąte trafienie Ulatowskiego w barwach klubu z Oporowskiej.
Chwilę potem mogło być 2:0. Potężnie z rzutu wolnego uderzał Vuk Sotirović, ale Stachowiak zdołał sparować piłkę na poprzeczkę. Po zdobyciu gola Śląsk przejął inicjatywę i nadawał ton wydarzeniom na murawie.
Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Nadal przeważali wrocławianie, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji (m.in. Janusz Gancarczyk zaraz po wejściu na murawę nie potrafił w sytuacji sam na sam pokonać Stachowiaka), ale golkiper gospodarzy spisywał się bardzo dobrze. Bliski zdobycia gola raz jeszcze był Serb Sotirović, ale piłka po jego uderzeniu zatrzymała raz jeszcze się na poprzeczce.
Odra nie miała wielu argumentów w starciu ze Śląskiem. W najlepszej sytuacji znalazł się Piotr Bagnicki, który mógł z kilku metrów pokonać Wojciecha Kaczmarka, ale trafił w poprzeczkę. Ostatecznie Śląsk wygrał z Odrą 1:0 i zwyciężył w rozgrywkach Pucharu Ekstraklasy.
Jednak nie wszystkim piłkarzom Śląska dane było się cieszyć. Zaraz po meczu zatrzymany został bramkarz beniaminka Ekstraklasy, Jacek B. Wspólnie z golkiperem odwieziony na komisariat został napastnik Odry, Tomasz M. Zarzuty dotyczą okresu, w którym piłkarze reprezentowali barwy Górnika Polkowice. Odra Wodzisław Śląski - Śląsk Wrocław 0:1 (0:1) 0:1 Krzysztof Ulatowski 31'
Odra: Stachowiak, Pielorz, Kowalczyk, Dymkowski, Szary, Woś (65' Matulevicius), Kuranty, Malinowski (46' Gierczak), Gruber (58' Wodecki), Małkowski, Moskal (75' Bagnicki). Śląsk: Kaczmarek, Celeban, Socha, Pawelec, Wołczek, Łukasiewicz, M.Gancarczyk (60' J.Gancarczyk), Dudek, Ulatowski, Szewczuk (83' Sobociński), Sotirović (90' Górski).
żółte kartki: Kowalczyk (Odra) Pawelec, Ulatowski (Śląsk) sędziował: Marcin Szulc
|