Dzisiaj: 12 lutego 2012
swiatsportu
Andrzej Kowalski: Zacznijmy od m³odzie¿y

Maciej Mazurek, ¼ród³o: Informacja w³asna
Data: 2010-01-18 01:11
Dzia³: Rozmowy z...
 

Jak wygl±da przysz³o¶æ polskiej pi³ki no¿nej? Czy szkolenie m³odzie¿y daje nadzieje na przysz³e sukcesy bia³o-czerwonych? Na te pytania spróbuje odpowiedzieæ Andrzej Kowalski, absolwent wroc³awskiej AWF, wychowawca m³odzie¿y, trener pi³ki no¿nej zespo³ów dzieciêcych i m³odzie¿owych.

 

Czy zgodzi siê Pan ze stwierdzeniem, ¿e polska pi³ka no¿na jest s³aba, bo nie mamy dobrych pi³karzy?

No, generalnie mo¿na tak powiedzieæ, ale to w zasadzie tylko czê¶æ prawdy, albo nawet wynik pewnego smutnego procesu zachodz±cego od lat w Polsce. To fakt, ¿e teraz coraz mniej ch³opców chce zostaæ pi³karzami i podejmuje treningi w klubach b±d¼ szkó³kach. W latach 80-tych w pi³kê grano na ka¿dym skwerze, nie by³o boisk, z regu³y poza szko³ami gra³o siê na trawnikach, ale pi³kê grali prawie wszyscy. Na pewno swoje zrobi³y tu sukcesy naszych pi³karzy w tamtych czasach. Ka¿dy chcia³ byæ Deyn±, Lubañskim czy Boñkiem.

Czyli kwadratura ko³a? Mamy s³abych pi³karzy, bo ma³o m³odzie¿y garnie siê do pi³ki, a z drugiej strony m³odzie¿ nie chce graæ, bo ma wielkich idoli i nie ma kogo na¶ladowaæ?

Mo¿e niedok³adnie tak bym to uj±³, ale co¶ w tym jest. Problemy zaczynaj± siê oczywi¶cie od szkolenia m³odzie¿y. Brak odpowiednich ¶rodków przeznaczonych na ten cel, odbija siê na s³abym szkoleniu. Brak dobrego zaplecza, boisk, sprzêtu, zbyt ma³o rozgrywek dla dzieci i m³odzie¿y.

Ale przecie¿ co rusz otwiera siê ma³e osiedlowe boiska ze sztucznymi nawierzchniami, coraz wiêcej tzw. Orlików, kluby szkol± m³odzie¿owe grupy, wiêc gdzie pañskim zdaniem le¿y problem?

To prawda, szumnie otwiera siê Orliki, ale to wszystko za ma³o. Trzeba przeznaczyæ wiêksze nak³ady finansowe na m³odych pi³karzy. To przyniesie za kilka lat wymierne korzy¶ci. Musz± powstawaæ nowe obiekty, szczególnie w ma³ych miasteczkach. W³adze pañstwowe, gminne i wszystkie inne powinny zdawaæ sobie z tego sprawê. Nie zbudujemy pi³karskiej potêgi bez pracy od podstaw.

Wiêc wszystko zamyka siê w s³abym sprzêcie, ma³ej ilo¶ci dobrych obiektów, boisk i hal sportowych?

Och, nie. To nie wszystko. Za ma³o równie¿ stawia siê na m³odzie¿owe i dzieciêce rozgrywki. Kto s³ysza³ o jaki¶ turniejach czy ligach gdzie graj± dzieci? Pewnie tylko trenerzy i rodzice... To za ma³o. M³odzie¿owe zawody pi³ki no¿nej potrafi± byæ ogromnie ciekawe i emocjonuj±ce i nale¿a³oby je mocno promowaæ w ogólnokrajowych ¶rodkach przekazu. Kolejny problem to, likwidowanie sekcji m³odzie¿owych dzia³aj±cych przy klubach pi³karskich. Obcinane s± dotacje i dofinansowania dla klubów i o¶rodków sportowych, przez co likwiduje siê zespo³y m³odzie¿owe. Proszê zwróciæ uwagê, ¿e np. s³yn±ca ze znakomitego szkolenia m³odych pi³karzy ¦lêza Wroc³aw, zlikwidowa³a grupy m³odzie¿owe. W³adze miejskie, wojewódzkie nie widzia³y potrzeby wspomagania finansowego. Tak niestety jest w wielu klubach.


Powstaje jednak wiele prywatnych szkó³ek pi³ki no¿nej?

Oczywi¶cie, jednak komercjalizacja nie zawsze daje dobre efekty. W wielu przypadkach w³a¶ciciele takich szkó³ek licz± tylko na w³asny zysk, a nie na prawid³owy rozwój i selekcjê m³odych pi³karzy. Z regu³y uczestniczenie w prywatnych szko³ach pi³karskich jest p³atne i nie ka¿dego rodzica staæ na taki wydatek. Chocia¿ dobrze siê dzieje, ze coraz czê¶ciej znani polscy pi³karze otwieraj± o¶rodki szkolenia. To przyniesie w koñcu efekty.

A je¶li ju¿ znajd± siê zdolni m³odzi ludzie, to bêdzie lepiej?

Po wyselekcjonowaniu ch³opców maj±cych wrodzony talent lub takich którzy maj± szanse w³asn± prac± doj¶æ do dobrych efektów sprawa nadal jest otwarta. Tu jest wielkie pole do popisu dla trenerów, nauczycieli i rodziców. Niestety coraz czê¶ciej wygl±da to tak, ¿e m³odych pi³karzy uczy siê przede wszystkim cwaniactwa i oszustwa. Wymu¶ karê dla przeciwnika, oszukuj aby tylko wygraæ, po³am nogi rywalowi, itd. W juniorskich rozgrywkach codzienno¶ci± s± oszustwa z podawaniem wieku ch³opców, fa³szuje siê karty zawodników, przekonuje m³odych, ¿e tak musi byæ. Zdarzaj± siê poni¿aj±ce próby podkupywania pi³karzy z innych zespo³ów lub grup m³odzie¿owych. W lokalnych turniejach ustawia siê mecze, przygotowuje siê sêdziów-oszustów, aby tylko zadowoliæ jakim¶ marnym zwyciêstwem np. lokalnego sponsora.

Czyli proces gnicia polskiej pi³ki nastêpujê od spodu? Ju¿ od m³odzie¿y?

Niestety w wielu przypadkach tak. Przyzwyczajeni do cwaniactwa m³odzi ludzie, nie widz± potrzeby doskonalenia swoich umiejêtno¶ci. Inna sprawa to pieni±dze. Dla wielu zdolnych ch³opaków liczy siê tylko kasa. To tak¿e wina ich rodziców. Wszelkiej ma¶ci niby-menad¿erowie wyszukuj± co zdolniejszych kandydatów na pi³karzy i zaczyna siê handel. Wie pan ilu nastolatków podpisuje ju¿ kontrakty za granic±? I co z tego maj±? Teoretycznie lepsz± bazê i mo¿liwo¶ci szkolenia, ale przede wszystkich spore pieni±dze. A jak to wp³ywa na nieukszta³towanych jeszcze m³odych ludzi. To widaæ potem. A w zasadzie nie widaæ, bo nie mamy pi³karzy, którzy m³odo wyjechali do zagranicznych klubów i do czego¶ doszli.


Czyli nie powinni m³odo wyje¿d¿aæ do lepszych klubów?

Przy prawid³owym przeprowadzeniu takiego procesu, oczywi¶cie, ¿e powinni. ¦wietnym przyk³adem jest tutaj osoba Wojtka Szczêsnego, który jako 16-latek trafi³ do Arsenalu i jego kariera wci±¿ siê rozwija. Takich przypadków jest wiêcej, ale jednak zbyt du¿o m³odych ludzi patrzy tylko na finanse i do niczego nie dochodz±.

A potem, kiedy ju¿ wybrani trafia do zespo³ów seniorskich w ligach centralnych?

Ró¿nie to bywa. Wyró¿niaj±cy siê pi³karze s± zaraz rozchwytywani i z regu³y ka¿dy chce zaraz jechaæ za granicê, a tam przepadaj±. Proszê spojrzeæ na osoby Niedzielana, Matusiaka, Grosickiego. Wszyscy byli na fali wschodz±cej i co? W lepszych ligach nie poradzili sobie. A potem smutny powrót do Polski i trudne odnajdywanie siê w naszych s³abych rozgrywkach. Takich przypadków jest wiêcej. Tak siê zabija w³asn± karierê. Mirek Szymkowiak, który po dobrym starcie w lidze tureckiej, tak bardzo obni¿y³ loty, ¿e a¿ zakoñczy³ karierê. Blisko koñca by³ równie¿ Sebastian Mila, ale ten mia³ szczê¶cie i odnalaz³ siê w ¦l±sku. Tym bardziej dziwna by³a jego chêæ ponownego wyjazdu za granicê. Na szczê¶cie nauka nie posz³a w las i Mila pozosta³ w kraju.

No, ale jednak trudno siê dziwiæ pi³karzom chc±cym zagraæ w lepszych zespo³ach?

Pewnie. Ale trzeba znaæ swoje miejsce w szeregu. Matusiak by³ gwiazd± Be³chatowa, polskiej ligi i reprezentacji Polski. Wyjazd do Palermo, gdzie by³o wiadomo, ¿e nie da rady, praktycznie by³ pi³karskim samobójstwem. I po co? Polscy zawodnicy nie maj± ambicji i w³ócz± siê po Europie (czasem i ¶wiecie) jako pi³karscy obie¿y¶wiaty. Tylko dla lepszej wyp³aty. Starszym graczom trudno siê dziwiæ, ale m³odym? Zatrzymuj± swoje kariery i os³abiaj± polsk± pi³kê.

To bêdzie lepiej, czy jednak coraz gorzej?

To zale¿y od najbli¿szych miesiêcy. Organizacja Mistrzostw Europy w Polsce da³a ogromne szanse na rozwój naszego pi³karstwa. Tylko czy bêdziemy umieli je wykorzystaæ? Bez zmian na górze, czyli w PZPN, a tak¿e na dole w okrêgach nie widzê na to szans. Bez przeznaczenia wiêkszych ¶rodków na szkolenie i rozbudowê obiektów sportowych, te¿ siê nic nie uda. Ale ja jednak my¶lê, ¿e my Polacy jeste¶my narodem, mo¿e co nieco dziwnym, ale tak¿e bardzo zdolnym i pokonamy w koñcu te wszystkie trudno¶ci i wkrótce znowu zaistniejmy na pi³karskiej mapie ¶wiata.

Dziêkuje za rozmowê

Rozmawia³: Maciej Mazurek






 
Najnowsze artyku³y
01.12 KONKURS - Podró¿ przez Mistrzostwa... 16.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 01.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 19.07 OSHEE oficjalnym napojem... 18.07 Pi³ka b³otna na Roztoczu! 18.07 Rabobank z mistrzem ¶wiata 18.07 Przemys³aw Niemiec na czele... 18.07 Zgrupowanie reprezentacji Polski... 18.07 Pedrosa wygrywa GP Niemiec 18.07 Europejskie fina³y Pucharu Narodów...

Najczê¶ciej czytane

© 2010 STI Group S.A. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Czêstochowa | tel. +48 34 373 10 40